poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Lodziarnia :DD

Witajcie :**
Aż się boję pisać- jak mnie nie było, to mnie nie było-
 a teraz Was zamęczę :DDD,
 ale to tak fajnie kiedy odwiedzacie, 
no co ja poradzę- chcę więcej i więcej i więcej :DD.

Wakacje na półmetku , zabawy blogowe też luźniejsze, a przynajmniej Danusi oraz Renaty i Justynki , dobrze że dziewczyny dały dwa miesiące, to się można jakoś w miarę ogarnąć ( taaaa ja i ogarnięta bhuaaa :DD)
Może "najprzód" banerek

Przyznaję się bez bicia w lipcu poległam :((((.
Zamysł powstał wprawdzie w głowie i cieszyłam się jak durna, że zrobię na dwa zadania jedną pracę- lodową do Danusi i na zabawę kwiatową do Agaty - (w lipcu królowała róża), plany- planami, a życie swoje scenariusze pisze :DDD.

Dobrze, że Danusia kochana dwa miesiące dała :**** więc się załapię- znaczy tego no- CHYBA jeśli szefowa dopuści :DD
wybrałam waniliowy, malinowy,pistacjowy,śmietankowy i morelowy.
No tego , no tak "paczam i myślam" że chyba też jest  bardziej karmelowy niż waniliowo-morelowy, już nie "fjem" sama, decyzję Danusi pozostawiam ( oj jak dobrze, że można na czyjeś barki złożyć :DD)

Ogólnie, to "durnostojki" robię tylko jak mi na łeb najdzie
 (ale teraz się zorientowałam, że chyba muszę do lekarza z łepetyną iść- bo mnie nachodzi coraz częściej), powstała więc takowa z myślą "do szafy"- bo zaraz ktoś się zjawi, kto na imieniny będzie szukał ( wtedy córkom nic nie zabiorę do sprzedania jak Ania wleci :DD),
albo jakiej cioci imieniny będą,
więc taki przydaś powstał- kończyłam go wczoraj więc świeżutki, lakierem pachnący:
papierowa wiklina, krepina- oj ja to lubiem :DD
Ale nie bez tego,
 żebym czegoś nowego nie popróbowała.
U dziewczyn bardzo podoba mi się decu z efektem płótna, nigdy tego nie robiłam, 
więc pomyślałam czas spróbować.
No , ale Anita gazy w domu nie miała- była, ale 'wyjszła"
Był bandaż na palec tylko :(. 
Kto mi zabroni, a co :))- wzięłam rozciągałam niczym chirurg skórę na twarzy pieśniarki  :DD.
Wyszło nie najlepiej, ale zdecydowanie lepszy efekt niż u w/w chirurga :DD - takie jest moje skromne zdanie :)
Jeszcze Wam wrzucę zdjęcie w sztucznym doświetleniu
Spodobał mi się splot na rączce,
 ale wiem, że nad jego równością muszę popracować jeszcze :)

Mykam już karmić Stefana :*     
-może salmonelli nie złapie :)))

AAAAA bo jeszcze zapomniałam, lody hmmm no nie przeszkadzają mi, ale, że bym za nimi przepadała - raczej z umiarem i najlepiej włoskie- chociaż moje kształty temu zaprzeczają :DDD

Stefania na urlopie?, oby nie...



Dziękuję za to, że jesteście :**
A Tobie Danusiu kochana za integrowanie dziewczyn 
i pracę jaką od tak dawna wkładasz w Kolorki- stokrotne tulaski.

{TBP}





71 komentarzy:

  1. Anitko, jesteś niesamowita!
    Rureczki pięknie posplatałaś, cudne różyczki ukręciłaś, decu pełne profi i przezabawnie wszystko opisałaś :)
    Uwielbiam tu zaglądać!
    Dzięki, Kochana :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa profi noooo :***
      Buziaki kochana :*

      Usuń
  2. Ja też lubię tu zaglądać:) Całusy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, sis, jak będę potrzebować operacji plastycznej, to się do Ciebie zgłoszą z facjatą:) Lodowa, różana bomba jest świetna (i nie jest to bomba kaloryczna:)i fajnie się komponuje z wiklinką.
    Pchełko moja, czy ja już mówiłam, że uwielbiam czytać Twoje wpisy? Każdy smutek są w stanie przegonić.
    No i jest dylemat: co lepsze - Stefan z salmonellą czy Stefania po urlopie we Francji?:):):)
    Lofciam {PBT}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No beka, ale żem się z wyborów uśmiała, to taki skutek uboczny, nawet nie pomyślałam o tym
      lofki, kiski

      Usuń
    2. Sis Ty pewna jesteś- do mnie na operację- do mnie?? A no tak , bo jak mnie zobaczysz, to się przekonasz , ze jednak już skalpela Ci nie trzeba :))

      Usuń
    3. Skalpel może niekoniecznie, ale to naciąganie:) Oj, jakbyś Ty mnie zobaczyła, to efekt byłby odwrotny:):):)
      Lofki, kiski i uściski (ostatnie już po polskiemu, żeby się rymło:)

      Usuń
    4. oj Ty paczaj jak my poetki będziemy :DDD

      Usuń
  4. Anitko, bandaż faktycznie wyszedł nieźle, natomiast splot na rączce i wokół tego kwiatkowego koła w środku podstawy to po prostu rewelacja! Patrzę, patrzę i nie wiem, jak Ty to zrobiłaś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jakaś Ty delikatna :*
      rączka- jak znajdę , to wstawię (na szybko nie mogę znaleźć)
      opaska- https://www.youtube.com/watch?v=4u0QsahxXJE-

      Usuń
    2. Rączka https://m.youtube.com/watch?v=cIFUHf-bfyk

      Usuń
  5. Musiałaś się Anitko tyle natrudzić bo widzę, że ta praca była trudna do wykonania, poszło Ci wspaniale i ta masa pięknych różyczek, podziwiam. Pozdrawiam cieplusio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kochana, nie trudna- jak wiesz jak:)), to tak jak dla Ciebie Twoje mistrzowskie decu.

      Usuń
  6. Ile tu serca i pracy widać! Pięknie :)
    A z decu na gazie się bawiłam nieraz i fajny efekt wychodzi :)
    Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko jak miło czytać Twoje słowa - normalnie miód na serducho 😊

      Usuń
  7. Jak ja uwielbiam czytać Twoje posty :-DD. Chociaż zmarszczek mimicznych, to mi od tego na pewno przebędzie;-) Co do pracy to może to nie są do końca moje klimaty, bo ja kwiatki to tylko w naturze;-) ale ten splot na uchwycie jest bardzo interesujący a efekt z bandażem bardzo fajnie wygląda, trochę jakby przetarcia, trochę tekstura, z pewnością ciekawie. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się umówiłyśmy, z tym komentowaniem:)

      Usuń
    2. A tam :)na karcie wpadłyśmy do siebie :)- mówiłam durnostojka 😆 , w razie co będziemy z Sis naciągać skórę nie "bojaj" zmarszczek 😆

      Usuń
    3. *na kafcie* miało być a mi telefon zmienił w słowniku -wrrr

      Usuń
  8. O rany, ale Ci to świetnie wyszło. Już sama podstawa jest fantastyczna a do tego jeszcze ta wisząca "bomba", no super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi Cię widzieć kochana 😊 buziaki.

      Usuń
  9. Z bandażem jeszcze nie próbowałam ale efekt ekstra. Cieszę się Anitko, że tak Cię wena nachodzi bo dzięki temu mamy co podziwiać. Koszyczek wygląda bardzo efektownie - bardzo ciekawe sploty i świetny kolor koszyczka. Jestem pewna, że długo nie postoi. Mocno ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że wpadłaś😊 w odwiedzinki. Miło mi, że Ci się podoba buziaki kochana miłego dnia 😊

      Usuń
  10. Anitko ,nasza dora duszyczko ja bardzo króciutko ,bo ranek mnie dziś bardzo pogania ,a nie chcę emocji zostawiać na potem .
    Kochana świetnie wyszła ta lodowa kula,a splot na rączce prezentuje się całkiem fajnie.Nie uwierzysz ale chyba wiem jak go wykombinowalaś ,choć nie plotłam już wieki .Wiklinki oczywiście,bo głupoty plotę każdego dnia :)Jednak bardziej zadziwia mnie ten splot na podstawie,że też dałaś radę go tam umieścić jak rondo na skrzyżowaniu dróg.
    Buziam porannie,dziękująć za udział w zabawie.

    Ps. A ,jeszcze jedno to ,że w lipcu pracy lodowej nie wykonałaś nie dyskwailifikuje ,aby zrobić dwie lodowe w sierpniu .Zatem myśl działaj,czekam z otwartymi ramionami.
    No a Stefek raczej do innego państewka się wybiera,zatem nie on wrócił tak połamany.Na nasze szczęście :)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kto jak nie Polak ronda nie wciśnie 😊, opaskę robi się osobno- ona jest w miarę elastyczna- zostaje ją wkleić 😁

      Usuń
  11. Anitko, przyznaję, że po raz pierwszy jestem na Twoim blogu... Ale nie ostatni;) Super pracę zrobiłaś do zabawy u Danusi;) Pięknie wyszło Ci plecenie, nie wspominając już o ślicznych pękach róż;) Stefan będzie syty do końca miesiąca;)Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kobieto czarujesz😃 już nie pierwszy nie pierwszy- pamiętasz mego Rambo , jak Ci zrobiłam przekierowanie na seksowne stroje kąpielowe 😊 był ubaw wtedy- tylko koncie mi "sznikły" ale na g+ dalej są 😊
      Buziaki kochana zapraszam 😊

      Usuń
  12. Kobieto a mnie ten slot wokół decu się w oczy rzucił. Jak to to się robi? Bo piękne bardzo. Poproszę jakieś zdjęcie z bliska.
    Decu na bandażu? To tak można? Szalona ale masz genialne pomysły :*
    Kula bombowa! Bardzo mi się podoba :**************

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opaska wg tego kursu https://www.youtube.com/watch?v=4u0QsahxXJE-
      A prawidłowo zrobione decu nazywają "efekt płótna" u mnie to efekt hmmm liftingu bandaża😊

      Usuń
  13. Anitko strasznie lubię do Ciebie zaglądać,i czytac Twoje "wypocinki" , zawsze mi sie dziubek śmieje , przez co mi chyba tez zmarszczek przybywa. Staje w ogonku do naciągania :-)
    Durnostrojka sama w sobie może i durna jest ale jak ładna , pięknie to wyplotłaś. I tez mnie strasznie intryguje ten splocik na podstawce. Może tak mały kursik ??????
    Ja już wieki nie miałam krepiny w łapkach , a tez kiedyś bardzo lubiłam te krepinowe kwiatki. Jedyne czego nie potrafiłam się nauczyć te te właśnie cukierkowe róże. Widać za mało papierków odwijałam na cukierkach :-)
    Myśle że taki stoik nie jednej osóbce się spodoba , więc warto mieć cos takiego w szufladzie :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja chyba muszem o klinice jakiejś pomyśleć 😆 ja papierków odwijałam dużo, szczególnie zimą na choince, za małego dzieciaka😊 i potem w środek chowałam jakieś śmieci i zakręcałam , tak myślałam że babcię oszukam, a ona bardzo krzyczała za to 😊

      Usuń
  14. motorek włączyłaś? ;D
    ale praca śliczna, podziwiam i pomysł i wykonanie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna praca! Kiedyś wyplatałam takie stojaczki, ale mojego splotu z bliska nie odważyłabym się pokazać hehe.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam pokazuj,pokazuj jak jeszcze masz 😊

      Usuń
  16. Splot na rączce jest po protu genialny! Wręcz widowiskowy :) Długo się przyglądałam :)Wyszła Ci bardzo ładna kompozycja...

    OdpowiedzUsuń
  17. O raju ale śliczności zrobiłaś. Podziwiam talent, bo ja z taką wyplatanka to na bakier jestem. Wieczorem podeślę info co do serwetek:-) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna praca!!! Miłego dnia! Pozdrawiam najserdeczniej!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale się Kochana ubawiłam czytając tego posta, a już urlop we Francji mnie rozłożył :-)
    W jednej pracy zawarłaś tyle pomysłów i technik, że kłaniam się nisko! Chirurg z Ciebie niezły, bo naciąg zrobiłaś idealnie :-). Różyczki piękne! Jednak jak patrzę na tę plecionkę to się wściekam. No jak można pokazywać mi takie cuda?! Ja od dwóch lat próbuję się nauczyć najprostszego wyplatania i ni cholery nie potrafię! Proszę, naucz mnie... jakiś kurs dla opornych?
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana, jak się zaprzesz- na pewno się uda , a kursik może, kiedyś, ale mam wrażenie, że już wszystko zostało w sieci pokazane :)

      Usuń
  20. Przepiękny kosz, cudnie spleciony, efekt z różą cudny, sam bukiet również, nic tylko podziwiać! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Decu na gazie czy bandażu nigdy nie próbowałam, ale efekt przyznaje bardzo ciekawy. Zresztą cały koszyczek jest piękny i nie sądzę by długo postał, bo lada moment znajdzie się osóbka, którą to nim obdarujesz :) TBP :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech sobie stoi i czeka ;)))
      a gazy popróbuj koniecznie ;))

      Usuń
  22. No nie mogę!!!! Ale to extra!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajne i efektowna praca. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, milo mi Cię widzieć w moich skromnych progach

      Usuń
  24. Piękna praca Anito.
    Mnie się nie udało w zeszłym miesiącu u Danusi i nie wiem czy w tym się wyrobię...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaki kochana i dziękuję za miłe słowa, mam nadzieję, że dasz radę.

      Usuń
  25. Anitko, bardzo trudno uwierzyć ze to wiklina papierowa.... Swietnie to wyglada! Przesyłam pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to tylko papier, również pozdrawiam kochana :*- tęskni mi się za Twoimi wpisami :)

      Usuń
  26. prześliczna plecionka, niesamowite że zrobiona z papieru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko bardzo dziękuję za miłe słowa- pogody ducha kochana :*

      Usuń
  27. Piknie i równiutko żeś upletła tę durnostojkę. Kursik juz podziwiałam. Śliczny zielony kolorek róż. Całkiem nieźle naciągałaś, dobrze, że to tylko gaza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała komedia w tym ,że to bandaż wąski na palec 😆

      Usuń
  28. śliczna kula ...wesołe kolorki

    OdpowiedzUsuń
  29. Praca bardzo ciekawa i chyba bardzo pracowita ale efekt super , różyczki śliczniutkie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam papierową wiklinę, więc i rączka i cała reszta to dla mnie miszczostwo świata :)
    Rózana kula ukręcona rewelacyjnie i po prostu całość przepięknie wygląda. Bandaż też super efekt poczynił, ale na decou to ja się całkiem nie znam, co oczywiście nie przeszkadza mi się zachwycać :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Praca świetna, kolorystyka super, ale tym zdjęciem o urlopie Stefanii sprawiłaś, że oplułam monitor w pracy xD

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana dekoracja bardzo fajna Ci wyszła:) z racji moich upodobań kolorystycznych najbardziej zachwyciłam się różaną kulą, a w niej pistacjowymi różyczkami:) są prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Decu z bandaża mnie rozłożyło :) Durnoustrojka przecudna, różyczki przesłodkie. I wygląda niesamowicie profesjonalnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. super dekoracja, pomysłowo bardzo!

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo pozostawione na tym blogu jest dla mnie ogromną motywacją. Dziękuję za to, że jesteście, buziaki.