Witajcie :**
Na początku witam dwie nowe osóbki
w gronie zaglądaczy :**
oraz Inka kreatywny blog
mam nadzieję , że zostaniecie na dłużej :*
Jak wiecie Danusia ,
tak tak Ta od kolorków :**
namawia nas na bombardowanie
Nie wiem co ja za samoróbkę znalazłam,
ale jak gruchnęła, jak walnęło
no masakra normalnie.
Danusia kazała biedne rolki bombardować.
Przecie one papierzaste są :DD
U mnie je najpierw rozerwało, później zalało
i powiem Wam jak już ochłonęło
to ratować je klejem chciałam, ale
to nic a nic nie podobne do rolek wyszło.
Zacznę od końca czyli co wyszło:
Co ja się napiłowałam tych "sęków"
teraz sobie myślę, że trzeba było
w imadło gałąź wkręcić- było by wygodniej :))
W sumie wyszło trzy sęki.
Miałam pierwotnie robić w jaśniejszym kolorze,
żeby wpasować w dębowiaczki , ale nie wyszło.
A jak Danusia stwierdziła, że moja kartka
zalicza kolorki ryjek mi się ucieszył.
Na koniec pokażę początek bombardowania :
W sumie na skutek bombardowania
ubyło 18 rolek z mego zbioru :DDD
Na koniec banerek
od Szefowej
Kolejna bomba w styczniu, lecę karmić żabola :DD
ciekawe co Danusia na to :DD
Dziękuję Wam za to, że jesteście :*
{TBP}




































